Jak wejść na Bobotov Kuk w Czarnogórze?

Tagi , , , , , , ,

Czarnogóra z roku na rok zdobywa coraz większą popularność jako kierunek turystyczny i trudno się temu dziwić. Przystępne ceny, korzystna lokalizacja i co najważniejsze, przepiękne krajobrazy skutecznie ściągają kolejnych poszukiwaczy przygód. Jednym z najpiękniejszych miejsc w Czarnogórze jest bez wątpienia szczyt Bobotov Kuk i otaczający go Park Narodowy Durmitor. Cały park Durmitor jest zresztą pełen ciekawych szlaków o różnych stopniach trudności. Bobotov jest jednak bezkonkurencyjne. Zanim jednak damy się uwieść zapierającym dech w piersiach widokom, powinniśmy zebrać podstawowe informacje o tym miejscu. Nie chcielibyśmy przecież, aby wymarzone wakacje zakończyły się wstydliwą koniecznością rezygnacji w połowie drogi. Żeby tego uniknąć, zebraliśmy w tym miejscu wszystko, co powinniście wiedzieć, żeby nasza wielka czarnogórska przygoda się udała.

Którą trasę warto wybrać, wchodząc na Bobotov Kuk?

Dostępne są dwie oznakowane trasy umożliwiające wejście na szczyt Boboto Kuk. Jedna jest całkiem krótka, ale paradoksalnie wydaje się cieszyć mniejszą popularnością. Druga z kolei jest jak na standardy turystycznego zwiedzania bardzo długa, ale dzięki niej będziemy mogli cieszyć się trochę bardziej atrakcyjnymi widokami. Istnieje też opcja mieszana, gdyż obie trasy schodzą się w pewnym punkcie, z którego prowadzi ostateczna droga na szczyt.

Krótsza trasa, dobry wybór dla mniej doświadczonych wspinaczy

Mniej wymagająca trasa ma swój początek (oraz koniec) w miejscowości Sedlo. Owo Sedlo znajdziemy w odległości około 14 kilometrów za miasteczkiem Zabljak, które znajdziemy bez trudu, bo jest jedną z najbardziej cenionych miejscowości turystycznych. Miasteczko to nosi miano najwyżej położonego miasta w tej części Europy i już samo w sobie jest zdecydowanie warte odwiedzenia. Trasa, którą możemy rozpocząć w Sedlo, prowadzi przez malownicze łąki pełne gęstej trawy. Dosyć często będziemy też mogli zauważyć położone przy trasie górskie jeziora różnej wielkości.

Dojście na szczyt zajmie nam około trzech godzin, na zejście trzeba liczyć mniej więcej podobny czas. Warto jednak pamiętać, że ostatnia godzina trasy na szczyt jest już dosyć stroma i może poważnie zmęczyć. Na szczęście nawierzchnia jest dosyć sprzyjająca, bo deptać będziemy żwir i trawę, więc w przypadku takiego wyboru obędzie się nawet bez specjalistycznego obuwia. Nie musimy się też przejmować miejscem parkingowym. W Sedlo znajdziemy parking bez trudu, niestety będziemy musieli uiścić też opłatę za wejście do parku (3 euro od osoby). Na szczęście po zapłaceniu tej kwoty nie będą na nas czekać na trasie dodatkowe niespodzianki tego typu. Park utrzymany jest we wzorowym porządku i cały czas wyznaczane są w nim nowe trasy i poprawiane jest bezpieczeństwo już istniejących.

Dłuższa droga, wybór lepszy dla poszukiwaczy przygód

Trasa o wyższym poziomie trudności zaczyna się w Zabljak i wydaje się mieć większe grono zwolenników. Należy jednak pamiętać, że jej przejście zajmie nam przynajmniej dwukrotnie więcej czasu. Zresztą nie tylko większa długość przesądza o poziomie trudności tej trasy. Także i nawierzchnia oraz ukształtowanie terenu nie będą nam pomagać. Zaczynając trasę w Zabljak, wybieramy główną ścieżkę wychodzącą z miasta w kierunku Jeziora Czarnego. Tam także będziemy musieli opłacić trzy euro za wejście na teren parku. Przy jeziorze będziemy mogli spojrzeć na tablicę, na której zaznaczone są wszystkie dostępne w parku ścieżki wspinaczkowe. My musimy wybrać ścieżkę na prawo od tablicy, wzdłuż jeziora, tam znajdziemy kolejne instrukcje, dzięki którym się nie zgubimy. Przekroczymy mały strumień, wejdziemy do lasu i będziemy mogli cieszyć się widokami.

Na tej trasie spotkamy wiele różnych typów ukształtowania terenu, dzięki czemu nie będziemy się mogli nudzić. Z drugiej strony osoby o gorszej kondycji mogą nie tylko się nie nudzić, ale także mieć trudności ze złapaniem regularnego oddechu. Co jest przecież częścią uroku wspinania.  Mniej więcej w połowie trasy napotkamy fragment pełen dosyć luźnych kamieni i powinniśmy tam zachować szczególna ostrożność. Sam ostatni fragment przed szczytem też potrafi mocno zmęczyć, a niektórzy mogą mieć nawet wrażenie, że ciągnie się w nieskończoność.  Trasa powrotna do Zabljak, zajmuje około 10 godzin i znajduje się na wysokości około 1000 m n.p.m. Napotkamy na niej wzgórza i pagórki o różnym stopniu przystępności, więc należy ją wybrać tylko wtedy, jeśli jesteśmy pewni, że wszyscy członkowie naszej grupy dysponują odpowiednią sprawnością fizyczną.

Mieszana trasa na Bobotov Kuk – dla każdego coś dobrego

Jeżeli chcemy doświadczenia pośredniego między szybką wycieczką, a męczącą wyprawą, to możemy także skorzystać z trzeciej możliwej opcji. Można zacząć naszą trasę w Sedlo i skorzystać z szybszej drogi na szczyt, albo wybrać dłuższą drogę powrotną i zakończyć dzień w Zabljak. Dzięki temu możemy zobaczyć większą część Parku Narodowego Durmitor, ale też nie wypluć płuc ze zmęczenia przy tej okazji. Droga ze szczytu do Zabljak może się trochę ciągnąć w przypadku mniej doświadczonych wspinaczy, ale wszyscy, którzy cenią górskie krajobrazy, z pewnością docenią całą gamę pejzaży, którą oferuje ta część Czarnogóry. Jeżeli chcemy wybrać taką kombinowaną opcję, to musimy się wcześniej dostać do Sedlo z Zabljak. Możemy na przykład skorzystać z taksówki, jej koszt jeszcze niedawno wynosił około 15 euro. Nie wiadomo jednak, jak kształtować się będą ceny w przyszłym sezonie. Warto się o to podpytać zaufanych lokalsów, aby uniknąć padnięcia łatwym łupem dla naciągaczy.

Zdobywanie Bobotov Kuk – na co warto się przygotować

Boboto Kuk cieszy się sławą szczytu niedostępnego dla zwykłych turystów, którzy nie widzą nic głupiego we wchodzeniu w klapkach na Giewont. W istocie nie jest to najłatwiejsza trasa, a jednak nie powinniśmy się dać temu faktowi zbyt łatwo zniechęcić. Co prawda co jakiś czasy krawędź trasy zbliżyć się potrafi niepokojąco blisko do przepaści, ale daje to raczej możliwość do zachwycenia się widokiem i zyskania zastrzyku adrenaliny. Zachęcamy oczywiście do daleko posuniętej ostrożności, mimo, że jest to dość bezpieczna trasa.

Ostatni fragment jest nieco bardziej wymagający i trzeba rozważnie stawiać na nim kolejne kroki, ale dosłownie odrobina rozwagi i doświadczenia wystarczy, aby móc śmiało próbować swoich sił na Boboto Kuk. Zazwyczaj zastępy skalne i szczeliny pojawiają się na tyle często, żeby zawsze możliwe było znalezienie punktu oparcia. Nie zachęcamy jednak w żadnym wypadku do takiej wycieczki kogoś, kto ma najlżejszy nawet lęk wysokości. Czasami nie będzie bowiem innego wyjścia, jak tylko spojrzeć w dół i co bardziej delikatne głowy mogą odczuć zawroty. Widok ze szczytu jest jednak tego wart, a na nim znaleźć możemy także skrzynkę z rodzajem księgi pamiątkowej, w której podzielić możemy się swoimi wrażeniami z innymi zdobywcami szczytu. 

Potrzebne informacje – najlepsze porady i o czym warto pamiętać

Na każdą tego typu wycieczkę należy wybierać się dobrze przygotowanym i trasy na Boboto Kuk nie są wyjątkiem od tej zasady. Powinniśmy pamiętać o podstawowych zasadach dotyczących wspinaczek. Przede wszystkim powinniśmy zadbać o to, żebyśmy mieli wystarczający zapas wody. Pamiętajmy o tym, że będziemy bardzo szybko zużywać energię i bez nawodnienia szybko możemy doznać udaru słonecznego. Co potrafi zepsuć radość całej ekipie. Na trasie natomiast jest tylko jedno miejsce, gdzie można uzupełnić wodę. Za to w malowniczych okolicznościach, bo prosto ze strumienia, w którym jest pitna woda. Jest też oczywiście jedna chatka, w której można ochłodzić się zimnym piwem, ale nie powinniśmy raczej robić tego w drodze na szczyt. Podczas drogi powrotnej możemy uznać taki trunek za zasłużony.

Dobrze jest też wziąć odpowiednią ilość prowiantu, bo nie napotkamy na drodze żadnego lokalu gastronomicznego. Oczywiście zawsze po jedzeniu dbajmy o to, żeby nie zostawić po sobie śmieci. Póki co trasa jest utrzymana w świetnym stanie i warto o to zadbać.

Na co zwrócić uwagę?

Powinniśmy też bardzo uważnie sprawdzać przed rozpoczęciem wyprawy prognozę pogody. Sugerujemy też zawsze dopytywać ludzi, którzy mieszkają w okolicy o ich opinię. Prognoza pogody, którą znajdziemy w Internecie, jest oczywiście bardzo pomocna, ale w górach czasem bardziej godne zaufania są słowa ludzi, którzy spędzili w nich całe życie. Potrafią oni z dość dużym prawdopodobieństwem na podstawie nieba i wiatru ocenić czy dzień będzie dobry na piesze wycieczki. To szczególnie istotne, ponieważ latem pogoda w tej części Czarnogóry potrafi być bardzo kapryśna. Dzień, który zaczyna się pełnym słońcem, może nam równie dobrze zaoferować intensywny grad. Zimą z kolei trasa potrafi na Boboto Kuk potrafi być niebezpieczna nawet dla doświadczonych wspinaczy. Nie powinniśmy więc rozważać tego miejsca o tej porze roku, jeśli nasze doświadczenie gór ma charakter głównie turystyczny albo bardzo rzadki.

Nie powinniśmy też zapominać o założeniu odpowiedniego obuwia, aby nie nabawić się kontuzji. Podczas planowania powinniśmy też wziąć pod uwagę konieczność dość wczesnej pobudki. Nie należy tej trasy zaczynać w godzinach popołudniowych, bo może okazać się, wejście lub zejście z tego dosyć wymagającego szczytu przypadnie już na nocne godziny. Dużo rozsądniej jest ruszyć z samego rana i móc spędzić spokojny wieczór przy ognisku i kubku lokalnego wina. Niezależnie jednak od czasu startu, warto także zabrać ze sobą powerbank, i włożyć do plecaka przynajmniej jedną latarkę o dużej mocy. Najlepiej z zestawem zapasowych baterii. Warto też znaleźć miejsce dla chociażby najbardziej podstawowego zestawu pierwszej pomocy.

Zabljak – noclegi, postoje

Jeżeli chodzi o kwestie akomodacji, to nie powinniśmy się specjalnie przejmować ewentualnością braku miejsc w hostelu. Warto oczywiście zarezerwować miejsce ze sporym wyprzedzeniem, ale nie jest to z zasady trudne zadanie. Zabljak jest miejscem, które dużą część swojej gospodarki opiera na turystyce. Infrastruktura przeznaczona dla gości z innych stron świata jest dosyć wysoko rozwinięta i przedstawia ofertę odpowiednią dla różnego rodzaju klientów. Znajdą się tutaj zarówno hostele low-cost odpowiednie dla ludzi o niższym budżecie, czy nawet autostopowiczów, jak i bardziej ekskluzywne miejsca. Nie ma tu przy tym typowo nowobogackich resortów, co wpływa pozytywnie na odczuwanie realnego doznawania prawdziwej Czarnogóry.

Czarnogóra natomiast jest rzeczywiście bardzo gościnna. Jeżeli udamy się do tego kraju własnym samochodem, to liczba opcji dodatkowo wzrośnie. Zabljak jest bowiem także popularnym kierunkiem dla entuzjastów narciarstwa. Na stokach otaczających tę miejscowość znajdziemy wiele małych domków, które są dostępne dla wynajęcia. Spełnienie takiego pragnienia będzie się przy tym rzecz jasna wiązało ze znacznym wzrostem kosztów wyjazdu. W dalszym ciągu ceny w Czarnogórze prezentują się stosunkowo atrakcyjnie, jeżeli porównamy je z cenami w innych krajach o podobnym profilu atrakcji turystycznych. Nawet polskie góry potrafią czasem być bardziej kosztownym kierunkiem. Nie wspominając już o najmodniejszych w ostatnich sezonach austriackich Alpach.

Wycieczki po boboto-kuk

Poprzedni

Kluż-Napoka, co zobaczyć, zwiedzanie, noclegi

Podgorica, co zobaczyć, zwiedzanie, noclegi

Następny

Dodaj komentarz