Marzysz o błękitnym Adriatyku, górach i gościnności, która nie rujnuje portfela? Choć inflacja w Europie nie odpuszcza, południowo-wschodnia część kontynentu wciąż pozostaje przystępna cenowo. W naszym najnowszym zestawieniu analizujemy ceny na Bałkanach. Gdzie na tanie wakacje? Kompleksowy budżet turysty to artykuł dla każdego, kto chce wycisnąć z urlopu jak najwięcej, wydając jak najmniej. Czy Albania wciąż jest „tanim rajem”, czy może to Czarnogóra przejmuje pałeczkę lidera opłacalności? Przyglądamy się realnym kosztom – od cen kawy w Tiranie, przez wynajem apartamentu w czarnogórskiej Budvie, aż po koszty paliwa i biletów wstępu w Chorwacji. Dowiedz się, ile wziąć do portfela, by cieszyć się słońcem bez stresu o stan konta.
Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty
Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com
Promy zarezerwujesz z DirectFerries.com
Najlepsze oferty na bilety lotnicze znajdziesz tutaj
Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!
Waluty i płatności: Euro, leki czy kuny (zostały już wycofane?) – gdzie karta, a gdzie gotówka?
To jedno z najczęstszych pytań turystów przekraczających granice południowej Europy. Odpowiedź dla wielu może być zaskoczeniem: chorwacka kuna to już odległa historia. Chorwacja w pełni zintegrowała się ze strefą euro w 2023 roku. Oznacza to całkowitą stabilizację cen w tej walucie, choć niestety na znacznie wyższym poziomie niż przed akcesją. Podobnie sytuacja wygląda w Czarnogórze. Kraj ten, mimo że formalnie nie należy do Unii Europejskiej, od lat jednostronnie używa Euro jako swojej oficjalnej waluty. Dla polskiego turysty oznacza to wygodę, ale i konieczność uważnego przeliczania kursu złotówki.

W pozostałych krajach regionu sytuacja walutowa jest bardziej złożona i wymaga od podróżnika większej dyscypliny finansowej. W Albanii niezmiennie obowiązuje Lek (ALL). Choć w dużych kurortach restauratorzy chętnie przyjmują Euro, robią to zazwyczaj po kursie, który sprawia, że Twój obiad staje się o 15-20% droższy. Najbardziej opłacalną strategią jest korzystanie z kart wielowalutowych i wypłacanie lokalnej waluty z bankomatów sieci, które nie pobierają wysokich prowizji. W Bośni i Hercegowinie z kolei spotkasz Markę Zamienną (BAM), której kurs jest sztywno powiązany z Euro (1 EUR to około 1,95 BAM). To ogromne ułatwienie, gdyż płatność w Euro jest powszechnie akceptowana na stacjach paliw i w hotelach, choć reszta niemal zawsze wydawana jest w markach.
Serbia, Macedonia Północna oraz Bułgaria
Osobny rozdział stanowią Serbia, Macedonia Północna oraz Bułgaria. W Serbii zapłacisz Dinarem Serbskim (RSD), w Macedonii Denarem (MKD), a w Bułgarii Lewem (BGN). Kraje te wciąż pozostają „gotówkowe” poza swoimi stolicami (Belgradem, Skopje, Sofią). Jeśli planujesz zwiedzanie macedońskich monastyrów, bułgarskich monastyrów w górach Riła lub serbskiej prowincji, posiadanie lokalnych pieniędzy w portfelu jest absolutnie niezbędne. Pamiętaj, że w Albanii czy Bośni gotówka wciąż jest ważna. Małe rodzinne tawerny, lokalne targowiska, a nawet niektóre pensjonaty w głębi kraju akceptują wyłącznie tradycyjne banknoty. Co więcej, terminale płatnicze w Albanii często bywają „niesprawne” w godzinach szczytu turystycznego, dlatego zawsze miej przy sobie zapas gotówki, szczególnie gdy planujesz zjechać z głównych tras autostradowych. Warto też wiedzieć, że w Serbii bankomaty pobierają często stałą opłatę za wypłatę (tzw. surcharge), która wynosi ok. 4-6 EUR, więc lepiej wypłacać rzadziej większe kwoty.

Ile kosztują noclegi na Bałkanach w 2026 roku? (Albania vs Czarnogóra, Chorwacja i Bułgaria)
Planując wakacje na Bałkanach, wybór kraju ma kluczowe znaczenie dla Twojego portfela. Podczas gdy Chorwacja staje się kierunkiem premium, Albania wciąż oferuje doskonały stosunek jakości do ceny. Poniżej znajdziesz porównanie kosztów zakwaterowania w czterech najpopularniejszych krajach regionu.
Porównanie ogólne (średnie ceny za noc dla 2 osób)
| Kraj | Budżetowo (Hostele/Guesthouse) | Średni standard (Hotele 3-4*) | Luksus (5* / Resorty) |
|---|---|---|---|
| Albania | 100 – 180 PLN | 250 – 450 PLN | 700+ PLN |
| Bułgaria | 130 – 200 PLN | 300 – 500 PLN | 800+ PLN |
| Czarnogóra | 140 – 280 PLN | 400 – 750 PLN | 1000+ PLN |
| Chorwacja | 150 – 450 PLN | 600 – 1200 PLN | 1200+ PLN |
Albania: Najlepszy stosunek ceny do jakości
Albania pozostaje najtańszym krajem w zestawieniu, choć ceny w kurortach takich jak Ksamil czy Saranda rosną z roku na rok. W 2026 roku średnia cena za noc w regionie Riwiery Albańskiej to około 290 PLN.
- Hotel Relax Mea (Saranda) – Ten wysoko oceniany obiekt oferuje pokoje z widokiem na Morze Jońskie. Goście chwalą go za bliskość plaży oraz bardzo przystępne ceny, które w sezonie mogą wynosić około 320 PLN za noc ze śniadaniem.


- Hotel Colosseo (Tirana) – Dla osób odwiedzających stolicę, ten elegancki hotel w centrum miasta oferuje luksusowe warunki w cenie, która w Europie Zachodniej byłaby nieosiągalna. Za około 450 PLN za noc otrzymujesz standard 4-gwiazdkowy z doskonałym dostępem do atrakcji Tirany.


Czarnogóra: Perła Adriatyku w przystępnej cenie
Czarnogóra jest droższa od Albanii, ale wciąż znacznie tańsza od sąsiedniej Chorwacji. Najdroższa jest Zatoka Kotorska oraz Budva, natomiast południe kraju (Bar, Ulcinj) oferuje bardziej przystępne stawki.
- Hotel Ponta Plaza Conference & Spa (Budva) – Obiekt z odkrytym basenem i nowoczesnym centrum fitness. Ceny za noc zaczynają się od około 1200 PLN w wysokim sezonie, co odzwierciedla prestiżowy charakter Budvy jako stolicy czarnogórskiej turystyki.


- Apartamenty J & P (Orahovac/Kotor) – Opcja dla osób szukających spokoju w Zatoce Kotorskiej. To urokliwe apartamenty z widokiem na góry i morze, gdzie nocleg można zarezerwować już od około 380 PLN, co czyni je doskonałą bazą wypadową do zwiedzania starego miasta w Kotorze.


Chorwacja: Kierunek premium dla wymagających
Chorwacja, zwłaszcza po wejściu do strefy Euro, stała się najdroższym krajem bałkańskim. Ceny w Dubrowniku czy Splicie mogą przyprawić o zawrót głowy, jednak standard usług jest na bardzo wysokim poziomie.
- Rixos Premium Dubrovnik – Flagowy przykład chorwackiego luksusu. Ten 5-gwiazdkowy hotel oferuje spektakularne widoki na Adriatyk i światowej klasy SPA. Ceny w szczycie sezonu często przekraczają 2500 PLN za noc, przyciągając najbardziej wymagających podróżnych.


- Seascape Luxury Rooms (Split) – Nowoczesne pokoje położone zaledwie kilkaset metrów od Pałacu Dioklecjana. Za nocleg w tym obiekcie o standardzie 4 gwiazdek należy zapłacić od 650 PLN w górę, co jest typową ceną za komfortową lokalizację w historycznym centrum miasta.


Bułgaria: Rodzinne wakacje nad Morzem Czarnym
Bułgaria od lat konkuruje z Albanią o miano najbardziej budżetowego kierunku. Jest to idealne miejsce dla rodzin szukających hoteli z opcją All Inclusive w Słonecznym Brzegu czy Złotych Piaskach.
- Barceló Royal Beach (Słoneczny Brzeg) – Duży resort oferujący bogaty program animacji i kilka basenów. W 2026 roku ceny za nocleg w tym standardzie oscylują wokół 600 – 800 PLN za opcję All Inclusive, co czyni go atrakcyjnym dla rodzin.


- Graffit Gallery Design Hotel (Warna) – Stylowy, miejski hotel w Warnie, który łączy nowoczesny design z bliskością plaży. Za około 550 PLN można cieszyć się artystycznym wnętrzem i doskonałą kuchnią, będąc jednocześnie blisko tętniącego życiem centrum miasta.


Jeśli Twoim priorytetem jest najniższa cena, wybierz Albanię lub Bułgarię. Jeśli szukasz spektakularnych widoków i jesteś w stanie zapłacić nieco więcej, Czarnogóra będzie złotym środkiem. Chorwacja pozostaje wyborem dla osób, które cenią sobie infrastrukturę na najwyższym poziomie i dysponują większym budżetem.
Ceny w restauracjach: Ile kosztuje obiad z owocami morza, a ile uliczny burek i ćevapčići?
Bałkańska kuchnia to dla wielu główny powód podróży. Ceny w restauracjach odzwierciedlają ogólny trend wzrostowy, ale wciąż istnieje wiele sposobów na to, by zjeść wyśmienicie, nie rujnując portfela.
Najtańszą i najbardziej autentyczną opcją pozostaje niezmiennie bałkański street food. Burek, czyli wielowarstwowe ciasto wypełnione mięsem lub serem, w 2026 roku kosztuje od 1,60 EUR w Albanii do 3,80 EUR w Chorwacji. To sycący posiłek, który najlepiej smakuje w zestawie z lokalnym jogurtem pitnym, kosztującym ok. 0,80 EUR. Innym klasykiem jest ćevapčići – grillowane mięso w puszystej bułce lepinja. Za solidną porcję w sercu sarajewskiej Baščaršiji zapłacisz około 7-9 EUR, co czyni to danie królem opłacalności. W Belgradzie podobna przyjemność to koszt ok. 8 EUR, natomiast w Dubrowniku cena ta może wzrosnąć do 18 EUR w lokalach przy głównej ulicy Stradun.
W Albanii za solidne danie mięsne (np. jagnięcina pieczona w glinie) z dodatkami zapłacisz około 10-14 EUR. Jeśli jednak marzy Ci się talerz świeżych owoców morza, przygotuj się na wydatek rzędu 20-28 EUR od osoby. W Czarnogórze i Chorwacji owoce morza są znacznie droższe – półmisek „mix-fish” dla dwóch osób w Budvie to koszt około 55-75 EUR. Bardzo opłacalne jest kupowanie lokalnego wina domowego (točeno vino), które kosztuje około 11-13 EUR za litr, podczas gdy butelka markowego wina w restauracji to wydatek rzędu 25-40 EUR.

Kawa, która na Bałkanach jest świętością, w Albanii kosztuje symboliczne 1 EUR, podczas gdy w Dubrowniku za espresso przy nabrzeżu zapłacisz nawet 6,50 EUR. W Macedonii Północnej koniecznie spróbuj Tavče Gravče (zapiekana fasola), która w lokalnej restauracji kosztuje zaledwie 4-6 EUR i jest niesamowicie sycąca. Serbia z kolei słynie z ogromnych porcji mięsa – Pljeskavica (bałkański burger) to wydatek rzędu 8-11 EUR, który zaspokoi nawet największy głód.
Tanie jedzenie na Bałkanach: Ceny w lokalnych marketach i na bazarach
Dla osób, które dysponują apartamentem z kuchnią, zakupy na lokalnych targowiskach są sposobem na oszczędność. Sieci marketów na Bałkanach są bardzo dobrze rozwinięte, a sieci takie jak Konzum (Chorwacja), Idea (Serbia), Voli (Czarnogóra) czy Conad (Albania) oferują produkty w cenach zbliżonych do polskich, choć produkty importowane z zachodu są wyraźnie droższe o około 20-30%.
Przykładowe ceny w marketach w 2026 roku: bochenek świeżego chleba kosztuje około 1,10 EUR, litr mleka to wydatek 1,50 EUR, a lokalne sery typu feta, kashkaval czy słynny ser z Pagu kosztują w granicach 15-30 EUR za kilogram. Bardzo opłacalne jest kupowanie lokalnych wędlin, jak pršut, którego cena za 100g w markecie wynosi ok. 3-4 EUR. Jajka (10 sztuk) kosztują ok. 2,50-3 EUR. Jeśli chodzi o słodycze, warto szukać lokalnych marek – bałkańskie czekolady czy herbatniki są tańsze od Milki czy Oreo o połowę, a często lepsze w smaku.
Prawdziwe oszczędności i najlepszą jakość znajdziesz jednak na zielonych bazarach (pijaca). To tutaj w 2026 roku kupisz najsłodsze pomidory za około 1,70 EUR za kg, gigantyczne arbuzy w cenie 0,50 EUR za kg oraz domową oliwę z oliwek, której cena w Albanii wynosi około 10-12 EUR za litr. Bazary to także miejsce, gdzie wciąż żywa jest kultura targowania się, choć w Chorwacji staje się to coraz trudniejsze. Kupując większą ilość miodu, orzechów czy domowej rakiji w plastikowej butelce (tzw. „domaca”), bez problemu urwiesz z ceny kilka Euro. Warto zaopatrzyć się tam również w Ajwar – domowa pasta z pieczonej papryki kosztuje ok. 6-8 EUR za słoik i bije na głowę produkty sklepowe pod względem intensywności smaku i braku konserwantów. Bazary oferują również świeże ryby – w nadmorskich miejscowościach kilogram dorady lub labraksa prosto z kutra to koszt ok. 12-15 EUR, co jest ułamkiem ceny restauracyjnej.

Transport i paliwo: Ceny winiet, autostrad i dojazd własnym samochodem z Polski
Podróż własnym samochodem na Bałkany to wolność, ale i konieczność akceptacji rosnących kosztów transportu. Z Polski najpopularniejsze są dwie trasy: zachodnia (przez Czechy, Austrię i Słowenię) oraz wschodnia (przez Słowację i Węgry). Wybór zależy od punktu startowego, ale i od grubości portfela.
Winiety cyfrowe
Winieta 10-dniowa w Czechach to koszt około 16 EUR, na Słowacji podobnie. Węgry są znacznie droższe – ich system na 10 dni kosztuje obecnie około 24-28 EUR. Słowenia pozostaje najbardziej kontrowersyjna z punktu widzenia budżetu: tygodniowa winieta kosztuje ok. 18-20 EUR, co przy wyjeździe 8-dniowym zmusza do zakupu winiety miesięcznej za ok. 38 EUR.
Autostrady i tunele
W Chorwacji, Serbii oraz Macedonii Północnej płacisz za przejechane odcinki. Przejazd z granicy węgierskiej do Splitu w 2026 roku kosztuje około 28-32 EUR w jedną stronę. Serbia również posiada gęstą sieć płatnych autostrad (płatność kartą jest już standardem na wszystkich bramkach). Dodatkowym kosztem mogą być tunele, np. tunel Karawanki na granicy austriacko-słoweńskiej (ok. 8 EUR) czy tunel Sozina w Czarnogórze (2,50 EUR).
Paliwo
Najmądrzejszą strategią jest tankowanie do pełna w Bośni i Hercegowinie lub Macedonii Północnej. Ceny paliw są tam o 15-20% niższe niż w Chorwacji czy Polsce, oscylując w granicach 1,50-1,60 EUR za litr. W Chorwacji i Albanii cena może sięgać nawet 1,85 EUR. Warto korzystać z aplikacji typu „Paliwo” do monitorowania cen w czasie rzeczywistym.

Promy
Jeśli planujesz wypad na chorwackie wyspy, musisz uwzględnić cennik firmy Jadrolinija. Przeprawa samochodu osobowego z dwiema osobami na trasie Split-Hvar w 2026 roku to koszt rzędu 50-80 EUR w jedną stronę. Rezerwacja online jest niezbędna, by uniknąć wielogodzinnych kolejek.
Parkingi
To cichy zabójca budżetu. W centrach miast takich jak Split, Zadar czy Budva za godzinę postoju zapłacisz od 2 do 5 EUR. Wiele miast wprowadziło strefy płatnego parkowania obsługiwane przez aplikacje mobilne. Wybierając nocleg, zawsze upewnij się, że „parking w cenie” rzeczywiście oznacza miejsce na posesji, a nie publiczną ulicę.
Płatne i darmowe atrakcje: Ceny wstępów do parków narodowych i na plaże
Bałkany bardzo skutecznie nauczyły się „monetyzować swoje naturalne piękno”. To, co kiedyś było darmową ścieżką w lesie, dziś często posiada bramki i kasy biletowe.
Park Narodowy Jezior Plitwickich w Chorwacji to wydatek, który w 2026 roku w szczycie sezonu wynosi około 50 EUR od osoby dorosłej. Dzieci mają zniżki, ale rodzina 2+2 musi przygotować się na wydatek rzędu 150-180 EUR za jeden dzień. W cenie jest transport statkiem i pociągiem elektrycznym po parku, ale kolejki do tych atrakcji mogą trwać nawet godzinę. Podobnym wyzwaniem jest Dubrownik, gdzie spacer po słynnych murach obronnych kosztuje 40 EUR.
Beach cluby w Albanii (szczególnie w Ksamilu) czy Czarnogórze (Budva, Bečići) przejęły najlepsze odcinki wybrzeża. Za wynajęcie zestawu dwóch leżaków i parasola w Ksamile zapłacisz od 25 do 50 EUR za dzień. Jeśli chcesz zaoszczędzić, szukaj plaż oznaczonych jako „Gradska plaža” lub wybieraj mniejsze miejscowości jak Himara w Albanii czy Utjeha w Czarnogórze, gdzie leżak kosztuje ok. 10-15 EUR, a wciąż jest sporo miejsca na własny ręcznik. Warto odwiedzić mniej oczywiste, tańsze atrakcje, które oferują równie mocne wrażenia:
- Park Narodowy Theth w Albanii: Wjazd jest darmowy, a widoki na Alpy Albańskie zapierają dech w piersiach. Kosztem jest jedynie dojazd (najlepiej autem 4×4) i nocleg w górskiej wiosce.
- Monastyr Ostrog w Czarnogórze: Wejście do tego wykutego w skale klasztoru jest darmowe (mile widziany jest niewielki datek), a atmosfera miejsca jest nie do podrobienia.
- Most w Mostarze: Sam spacer po moście i starym mieście jest darmowy. Zapłacisz jedynie ok. 5 EUR, jeśli chcesz wejść na minaret jednego z meczetów, by zrobić idealne zdjęcie mostu z góry.
- Kanion Matka w Macedonii: Spacer ścieżką nad kanionem jest darmowy, a rejs łodzią do jaskini Vrelo kosztuje ok. 8-10 EUR, co jest bardzo uczciwą ceną za te widoki.

Sezonowość a budżet: Kiedy Bałkany są najtańsze?
Planując budżet w 2026 roku, musisz wziąć pod uwagę magię dat. Różnica w cenach między szczytem sezonu (lipiec-sierpień) a okresem niskim jest gigantyczna. Bałkany mają tę zaletę, że sezon trwa tu długo, a pogoda bywa łaskawa nawet w październiku.
- Maj i Czerwiec: To mój ulubiony czas. Ceny noclegów są o 30-40% niższe niż w sierpniu. Woda w Adriatyku ma już ok. 21-22 stopni, a przyroda jest soczyście zielona. Restauracje nie są jeszcze przepełnione, a obsługa ma dla Ciebie więcej czasu.
- Wrzesień: Idealny moment dla osób bez dzieci w wieku szkolnym. Morze jest nagrzane po lecie (nawet 24-25 stopni), a ceny zaczynają gwałtownie spadać po 10 września. To najlepszy czas na zakup lokalnych produktów jak wino czy oliwa, które są już po zbiorach.
- Październik: To czas dla koneserów. W Albanii i południowej Czarnogórze wciąż możesz liczyć na 20-23 stopnie w dzień. Ceny apartamentów w luksusowych kurortach spadają do poziomu 35-40 EUR za dobę, a na plażach jesteś niemal sam.
Sezon wysoki w Chorwacji i Albanii w ostatnich latach wydłużył się i obejmuje teraz okres od 15 czerwca zwykle do końca września. Jeśli Twój budżet jest napięty, każda doba przed lub po tym terminie to realne oszczędności w portfelu. Wyjazd w drugiej połowie września pozwoli Ci zaoszczędzić średnio 1200-1800 PLN na parę przy tygodniowym pobycie, przy zachowaniu niemal identycznej pogody jak w sierpniu.
Bałkański Savoir-Vivre: Napiwki i ukryte koszty kultury
Pieniądze na Bałkanach to nie tylko cenniki, ale i specyficzna kultura płatności. W większości krajów napiwki są wciąż traktowane bardzo osobiście. W Albanii czy Serbii brak napiwku przy dobrym serwisie jest uznawany za brak wychowania. Standardem jest pozostawienie ok. 10% rachunku, najlepiej w gotówce, nawet jeśli płacisz kartą.

Ukryte koszty, o których warto wiedzieć przed wyjazdem:
- Opłata klimatyczna: W Chorwacji i Czarnogórze przygotuj się na podatek turystyczny (Boravišna taksa), który wynosi ok. 1,50-2,80 EUR za osobę za dobę. Jeśli nocujesz „na dziko” lub w niezarejestrowanych kwaterach, możesz mieć problemy przy wyjeździe z kraju (policja graniczna czasami sprawdza meldunek w systemie).
- Prowizje bankomatowe: Wiele banków w Albanii i Serbii dolicza własną opłatę za skorzystanie z urządzenia. Szukaj bankomatów sieci OTP lub BKT, które w 2026 roku wciąż miewają darmowe wypłaty dla kart zagranicznych.
- Ceny w menu: W niektórych turystycznych restauracjach w Czarnogórze ceny ryb podawane są za 100g, a nie za całą rybę. Jedna dorada może ważyć 500-600g, co sprawia, że cena końcowa dania potrafi wynieść 40 EUR zamiast sugerowanych 8 EUR. Zawsze pytaj o wagę i cenę końcową.
Podsumowanie: Przykładowy budżet na 7 dni na Bałkanach (Wersja oszczędna i standardowa)
Poniższe zestawienie pomoże Ci ostatecznie zdecydować, który kierunek wybrać w 2026 roku. Wyliczenia dotyczą jednej osoby w podróży dwuosobowej.
Wersja Oszczędna: Albania lub Macedonia Północna
Ten model zakłada dojazd własnym autem w 4 osoby, noclegi w pensjonatach z kuchnią, jedzenie typu street food i samodzielne gotowanie kolacji z produktów z bazaru, oraz skupienie się na darmowych atrakcjach przyrodniczych.
- Noclegi (7 nocy): ok. 210 EUR
- Wyżywienie i napoje: ok. 160 EUR
- Transport (paliwo, tanie winiety, parkingi): ok. 150 EUR
- Atrakcje i lokalne wydatki: 70 EUR
- Suma: ok. 590 EUR (ok. 2600 PLN)
Wersja Standardowa: Chorwacja lub Wybrzeże Czarnogóry
Model dla osób szukających komfortu: noclegi w nowoczesnych apartamentach blisko morza, codzienne obiady w restauracjach z winem, kawa na promenadzie oraz wizyty w płatnych atrakcjach (Plitwickie Jeziora, mury miejskie, rejsy statkiem).
- Noclegi (7 nocy): ok. 520 EUR
- Wyżywienie (Restauracje, lody, drinki): ok. 380 EUR
- Transport (Paliwo, drogie autostrady, promy, płatne parkingi): ok. 250 EUR
- Główne atrakcje (Bilety, wycieczki): 150 EUR
- Suma: ok. 1300 EUR (ok. 5700 PLN)
Bałkany to wciąż fantastyczny kierunek, który oferuje niesamowitą różnorodność i wciąż jest tańszy niż kraje skandynawskie czy Szwajcaria. Jeśli Twoim priorytetem jest niska cena, skieruj się do Albanii, Bośni lub Macedonii Północnej. Jeśli jednak cenisz sobie europejską infrastrukturę, świetne drogi i nie boisz się wyższych wydatków, Chorwacja zaspokoi Twoje najbardziej wyrafinowane potrzeby. Pamiętaj, że Bałkany to przede wszystkim ludzie i ich gościnność – a to wciąż jest dostępne za darmo w każdym z tych pięknych krajów.
Autor: Magdalena Łydka – miłośniczka podróży, szczególnie tych na Bałkany. Copywriterka specjalizująca się w tematyce podróżniczej, która pracę w korporacji zastąpiła tworzeniem stron internetowych i podróżowaniem. Każdą wolną chwilę spędza w podróży z dobrą książką i notesem. Autorka kilku ebooków o Chorwacji, Bałkanach i Półwyspie Apenińskim. Ulubione miejsce do pracy: wyspa Korčula w Chorwacji.

